Auto moto ogłoszenia informacje

Auto o samochodach

Eksploatacja terenówki

Wierzcie, lub nie, ale… KUPIŁEM SOBIE JEEPA!!! Ogromne bydle, pali jak szalony, ale nie to się liczy. Nareszcie spełniłem moje marzenie z lat młodości.

Jestem w posiadaniu jeepa marki Jeep :) Dokładniej Jeepa Grand Cherokee Limited 4,7 z 1997 roku. Może nie jest pierwszej młodości, ale to dla mnie akurat w tym przypadku walor, a nie wada; do tego opony 4×4, wielkie felgi i prześwit większy niż w koparce :) Ale te opony terenowe to największy bajer w tym samochodzie. W połączeniu z dużymi felgami można wjechać dosłownie gdziekolwiek spojrzeć , żadne krawężniki na osiedlach nie są dla mnie problemem.

Gaz do dechy przez takiego garba i zero kłopotów! Jak już jesteśmy przy kwestii opon, to głowię się, czy opony na zimę są w tym przypadku potrzebne, czy można na tych jeździć cały rok.

Po mojemu chodzi chyba o bieżnik, który w oponach zimowych jest trochę inny, czyli chyba będę musiał nabyć komplet opon zimowych. A na takiego wielkoluda to spory wydatek. Wiem, że większość tematów tak będzie wyglądała z moim jeepem, ale zdołam nie jeść przez tydzień żeby było na benzynę do tego monstrum. Takiego mam fisia :)

Comments are closed.

stroje sportowe serwis nissana wałbrzych poker e-weblink free forum hosting