Znakomite wrażenie zrobił na mnie ostatni z modeli fiata Fiat Bravo wersja Sport.
Silnik 1,4 z 150KM to coś nie do wyobrażenia. Samochodzik wygląda z zewnatrz nie specjalnie, ale wsiadając za kierownicę jest się w szoku.
Dzisiaj wziąłem kolegę, który nie lubi fiatów. Mówię choć zobacz, wsiądź. Wsiadł, zobaczył i jak wysiadł to już nie ten sam człowiek.
Przyznał, to jest naprawdę coś extra. Limitowana wersja do 40 sztuk to coś eksluzywnego, nie dla szraków.
Zastanawiam się nad kupnem na lising lub raty. Auto odlot